Współczesność spowodowała, że żyjemy w nieustannym pędzie. Taki tryb życia sprawia, że nie dostrzegamy małych rzeczy, które mogłyby dawać nam szczęście. Często zapominamy o zwykłych, przyziemnych przyjemnościach, które – choć niewidzialne – towarzyszą nam każdego dnia. Szczęście może być przecież zaklęte w filiżance ciepłej herbaty…
Slow life – recepta na spokój?
Szybki styl życia stał się wręcz oczywistym elementem naszej codzienności. Produktywność kojarzy się z permanentnym brakiem czasu i nieustannym działaniem na maksymalnych obrotach. Coraz więcej osób szuka jednak alternatywy, dostrzegając przykre konsekwencje takiego stanu. Rzesze ludzi borykają się z przewlekłym stresem, chronicznym zmęczeniem, bezsennością, lękami czy depresją.Wbrew powszechnej opinii, warto czasem po prostu się zatrzymać i wziąć głęboki oddech. Życie na bardziej uświadomionym poziomie daje poczucie satysfakcji i harmonii. Coraz większa grupa ludzi szuka ukojenia właśnie w kontakcie z naturą, de facto powracając do swoich korzeni. Co wspólnego ma z tym herbata?
Spiesz się powoli
Herbata ma niezwykłą moc. Rozgrzewa ciało od środka, uspokaja nie tylko żołądek, ale i skołatane nerwy. To atawistyczny odruch z zamierzchłych czasów. Ciepło działa na nas kojąco, dając poczucie bezpieczeństwa. Herbatę określa się wręcz jako napój cywilizacyjny, który nie tylko zagościł w naszych domach, ale i wpłynął na nasze obyczaje, stając się nieodzownym elementem kultury.Co ciekawe, herbata początkowo była traktowana jak lekarstwo, a dopiero z biegiem czasu zyskała miano popularnego napoju. Tradycja jej przygotowywania, serwowania i picia wiązała się z brakiem pośpiechu. Rytuały – chiński, japoński, czy angielski – nie mają przecież nic wspólnego z gorączkowym tempem!
Szczęście w filiżance herbaty
Delektowanie się dobrą herbatą jest zaprzeczeniem szybkiego i bezrefleksyjnego jej spożywania. W samotności taki osobisty rytuał pomaga zrelaksować się, ale i jednocześnie skupić. W towarzystwie zachęca do wymiany myśli oraz cieszenia się obecnością drugiej osoby. Umiejętność doceniania takich momentów może przecież dawać poczucie satysfakcji.Nie trzeba spektakularnych dokonań i doznań, aby móc cieszyć się życiem. W pogoni za sukcesem często tracimy z oczu to, co ważne – czyli tu i teraz. Spożywanie herbaty może być taką małą celebracją chwili. Z tego powodu ważne jest, aby podejść do tego rytuału z odpowiednim namaszczeniem. Jest to przecież napój o wielowiekowej tradycji, któremu należy się szacunek!
Dlaczego herbata liściasta ma dominującą przewagę?
Jeżeli chcesz rozkoszować się głębią smaku, pamiętaj, że nie znajdziesz jej w herbatach ekspresowych. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Powstają one z resztek będących efektem ubocznym produkcji właściwej herbaty liściastej. Zawierają tzw. odsiew, czyli miał oraz pył. Teraz z łatwością możesz sobie wyobrazić, że taki napar nie będzie się wyróżniał szczególnym smakiem czy aromatem. Mówiąc wprost: będzie mało intensywny, nijaki, gorzkawy, a czasami nawet zwietrzały.Wybieraj susz herbaciany naprawdę wysokiej jakości, ze sprawdzonego źródła, taki, który powstaje w zgodzie z naturą. W tym przypadku naprawdę wszystko ma znaczenie – miejsce i pora uprawy, sposób zbiorów, nasłonecznienie, wilgotność, mikroklimat, odczyn gleby i wiele innych czynników. Przygotowując herbatę liściastą, możesz sprawdzić jej wygląd i zapach, dostrzec składniki, których użyto. Saszetkowa wersja najczęściej kryje w sobie wiele przykrych tajemnic – nie wiemy przecież, jaka jest zawartość torebki! Kolejna kwestia, którą należy rozważyć, to wpływ wysokiej temperatury wrzątku na materiał, z którego wykonano torebkę oraz ewentualne wydzielanie się szkodliwych substancji.
Po jaką herbatę sięgnąć?
Jeżeli stajesz przed wyborem suszu, możliwości masz naprawdę wiele. Podpowiadamy, jakie dobrodziejstwo kryje się w różnych odmianach herbaty:
- Czarna – absolutna królowa wśród herbat, ma mocny smak, działa pobudzająco. Świetnie smakuje z dodatkami.
- Zielona – nazywana eliksirem młodości i długowieczności. Zwiększa koncentrację, mobilizuje organizm do przyspieszenia metabolizmu.
- Biała – perła wśród herbat, wyróżnia się subtelnym smakiem. Pomoże usunąć toksyny z organizmu, wesprze układ krwionośny.
- Żółta – nazywana również cesarską, jest najrzadszą odmianą herbaty. Wpływa korzystnie na układ pokarmowy, ma niewielką zawartość teiny.
- Czerwona – uważana za najbardziej aromatyczną spośród wszystkich odmian. Wspomaga proces odchudzania, jest nazywana zabójcą tłuszczu.
Moc ziołowych herbat
Każdy wyznawca życia w zgodzie z naturą powinien sięgnąć i bliżej zaprzyjaźnić się z herbatkami ziołowymi. Tradycja parzenia ziół znana jest przecież od wieków. Ta babcina recepta na zdrowie nie powinna być traktowana z przymrużeniem oka! Zioła łagodzą przeróżne dolegliwości zdrowotne i wzmacniają organizm.Rumianek, mięta, koper czy dziurawiec pomogą w problemach gastrycznych. Pokrzywa pomoże w chorobach nerek czy też wzmocni włosy i paznokcie. Lipa doda sił w przeziębieniu podobnie jak herbata z liści malin czy kwiatów czarnego bzu. Melisa wyciszy i ukoi nerwy, a lawenda zredukuje poziom zmęczenia. Moglibyśmy tak wymieniać bez końca…Możliwości jest naprawdę wiele, dlatego zdecydowanie warto sięgnąć po herbatę i czerpać korzyści, jakie daje jej spożywanie – zarówno dla naszego zdrowia fizycznego, jak i psychicznego.